Transport wodny


W dzisiejszych czasach transport wodny nie jest już tak popularny jak chociażby jeszcze 100 lat temu. Lotnictwo i transport samochodowy zdecydowanie zdeklasował rzeki jako środek transportu.

Jednak w nowożytności transport wodny, zarówno rzeczny, jak i morski miał zasadnicze znaczenie dla rozwoju niejednej gospodarki europejskiej, rozkwitały na nich swego rodzaju usługi logistyczne. Wygrywały te kraje, w których warunki geograficzne umożliwiały rozwój tego sposobu transportowania towarów.

W przypadku Polski największe znaczenie miał niewątpliwie spływ Wisłą i jej dopływami.

Sprzyjał on rozwojowi gospodarki folwarczno - pańszczyźnianej i leśnej, gdyż w ich zakresie tylko transport wodny był opłacalny. Nad Wisłą i jej dopływami powstało wiele portów rzecznych, głównie w dużych miastach. Rzekami płynęły łodzie i tratwy oraz spławiane drewno. Na tratwach, których też były na sprzedaż, umieszczano towary. Przede wszystkim przetworzone drewno na gonty, klepki czy części statków oraz inne towary, zabezpieczone przed wilgocią, czyli przewożone w beczkach, skrzyniach lub okryte nawoskowanym płótnem.

Łodziami transportowano przede wszystkim zboże, ale także popiół drzewny, płótno lniane itp. Od drugiej połowy XVII wieku towary te były coraz bardziej zróżnicowane. Na łodziach budowano zadaszenia i zaczęto przewozić pasażerów. Największe łodzie, przeznaczone przede wszystkim do przewozu zboża, nazywano szkutami. Szkuta nie miała pokładu, miała natomiast maszt i żagiel, była obsługiwana przez załogę liczącą kilkunastu ludzi.